trochę podziergałam lalkowo, wyrzeźbiłam też ludzką w rozmiarze chustę z zacnej mieszanki Secret Garden scheepjes. fajna wyszła, ciepła i ciężka i całkiem spora. czekam na możliwość spotkania z Dżoaną, co by jej zdjęcia zrobić. nie udało mi się w tym roku pojechać na rocznicowy zjazd lalkowy, szkoda trochę.
dużo szkoły i dużo pracy. zmęczonam.
lalkowo dziergam głównie gail. bo dobrze się wzór modyfikuje wielkością ładnie wykańcza wszystkie resztki estońskich moich wełen. od czasu do czasu dew drops, z litewskiej cienizny (dwa tygodnie na drutach 0.75 mm)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druty. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 24 kwietnia 2017
środa, 3 lutego 2016
sesja
studia w moim podeszłym wieku dają jednak w kość. tak mnie natchnęło w okolicach wakacji w zeszłym roku, kurcze mam tyle wolnego czasu, a pójdę sobie znowu na studia. no i poszłam. i nie mam na nic czasu. tymczasem jestem po pierwszej sesji, zdana, całkiem przyzwoicie. zatem mogłam zabrać sie za przyjemniejsze rzeczy :)
na BJD oczywiście. jakaś monotematyczna jestem. standardowo sesja w sisi coffee, maja tam nieziemsko piękne blaty stołów i podłogę. i fantastyczna obsługę :)
zatem - dwie chusty w rozmiarze na MSD, i kilka "patchworkowych" spódnic :
zdjęcia jak zawsze robiła Dżoana, a pozowała Dżoanowa Rheia (MNF)
na BJD oczywiście. jakaś monotematyczna jestem. standardowo sesja w sisi coffee, maja tam nieziemsko piękne blaty stołów i podłogę. i fantastyczna obsługę :)
zatem - dwie chusty w rozmiarze na MSD, i kilka "patchworkowych" spódnic :
zdjęcia jak zawsze robiła Dżoana, a pozowała Dżoanowa Rheia (MNF)
środa, 6 stycznia 2016
szaliczki udziergałam
nie mam czasu. raz że jakaś taka rozlazła jestem strasznie, niby mam się wziąć do roboty rano (wcześniej wstać rano) a nagle jakoś się robi 22 a ja nawet warzyw na zupę nie obrałam. Albo jestem w pracy, albo w szkole, albo zamartwiam się że nie zdążę się przygotować (zamiast się uczyć). nie umiem sie zebrać. smutne to
udziergałam szaliczki. tak chyba tylko po to, żeby zająć czymś ręce, bo proste to szalenie i można dłubać robiąc inne rzeczy jednocześnie.
udziergałam szaliczki. tak chyba tylko po to, żeby zająć czymś ręce, bo proste to szalenie i można dłubać robiąc inne rzeczy jednocześnie.
są do wzięcia. czysta żywa gryząca wełna, druty KP 3,5.
oba ok 35x200 cm
środa, 4 listopada 2015
dziergadła i uszytki
szybko.
praca nowa-stara (sklep z książkami na E), jest dobrze.
(płaca mała, ale ludzie świetni i głowa mi odpoczywa bardzo).
tymczasem co nieco na drutach, co nieco na maszynie (mam nową, z Lidla, jest ekstra). w telegraficznym skrócie zatem, trzy lalkowe spódnice i trzy lalkowe chusty:
zdjęcia: Dżoana
praca nowa-stara (sklep z książkami na E), jest dobrze.
(płaca mała, ale ludzie świetni i głowa mi odpoczywa bardzo).
tymczasem co nieco na drutach, co nieco na maszynie (mam nową, z Lidla, jest ekstra). w telegraficznym skrócie zatem, trzy lalkowe spódnice i trzy lalkowe chusty:
zdjęcia: Dżoana
wtorek, 15 września 2015
piątek, 19 grudnia 2014
poniedziałek, 15 grudnia 2014
i ludzkie rozmiary
ludzkie rozmiary. udziergane dawno temu, doczekały się lepszych zdjęć.
zapewne trafią pod choinki :)
komin, moje pierwsze podejście do jodełki. cudna, mięsista, ręcznie przędziona wełna z mohairem.
zapewne trafią pod choinki :)
komin, moje pierwsze podejście do jodełki. cudna, mięsista, ręcznie przędziona wełna z mohairem.
i mój najpierwszy estończyk, dziergany coś koło roku :P kid mohair (drops), kp 4.5, chyba 4 kłębki
zdjęcia by Joanna Frąckiewicz w Si Si Coffee
niedziela, 14 grudnia 2014
lalkowe dziergu dziergu
wyrabiam resztki w szale dziergania na święta.
lalkowe szale i sweterki, w telegraficzno-fotograficznym skrócie.
lalkowe szale i sweterki, w telegraficzno-fotograficznym skrócie.
sweterek w rozmiarze MSD (pasuje na minifee)
lalkowa gail (MSD/SD)
druga lalkowa gail (MSD/SD)
sweterek na blythe (z tej samej włóczki co ten na mnf)
wszystkie zdjęcia zrobione ziemniakiem (znaczy się telefonem) w uroczej Si Si Coffee w moim pięknym mieście.
sobota, 6 grudnia 2014
blythe blythe
machnęłam małą sukieneczkę. ręcznie uszyta, na blythe w sam raz.
jest beżowa, z koroneczkami i całkiem kształtna.
tymczasem sweterek z poprzedniego posta znalazł już swoje ciałko do przyoblekania. :)
jest beżowa, z koroneczkami i całkiem kształtna.
tymczasem sweterek z poprzedniego posta znalazł już swoje ciałko do przyoblekania. :)
czwartek, 27 listopada 2014
dziergu dziergu
wpadłam w lalki :)
dziergam właśnie sweterek na Blythe (na oko oczywiście). szybko, łatwo , przyjemnie :)i to w sumie miła odmiana po nieskończonej ilości lalkowych chust :)
dziergam właśnie sweterek na Blythe (na oko oczywiście). szybko, łatwo , przyjemnie :)i to w sumie miła odmiana po nieskończonej ilości lalkowych chust :)
sobota, 18 października 2014
dollfie chusty (MSD)
kolejna dollfia chusta, tym razem na rozmiar MSD,wzór dew drops, druty 1 mm, bawełna.
dobrze się robiło :)
w najbliższym czasie sporo będzie takich dollfowych dziergadełek :)
zdjęcia tradycyjnie zrobione ziemniakiem
dobrze się robiło :)
w najbliższym czasie sporo będzie takich dollfowych dziergadełek :)
zdjęcia tradycyjnie zrobione ziemniakiem
czwartek, 9 października 2014
dziergadełka (rozmiar dollfa SD)
chusta skądinąd znana i popularna (Gail, oczywiście).
aade long (kauni), kolor lavender, druty 0.7mm. rozmiar SD
pierwsze, na płasko, nie pokazuje kolorów. przechodzą łagodnie od zielono-niebieskiego do ciemnego fioletu:
paskudne zdjęcia robione ziemniakiem na równie niefotogenicznym ciele mojej Babette (nadal bezgłowym, bo nie mam do niej oczu).
aade long (kauni), kolor lavender, druty 0.7mm. rozmiar SD
pierwsze, na płasko, nie pokazuje kolorów. przechodzą łagodnie od zielono-niebieskiego do ciemnego fioletu:
teraz zaś dziergam Dew Drops (nadal druty 0.7mm) z bawełny w pieknym odcieniu starego ecru.
niedziela, 7 września 2014
dollfowe dziergadełka
zgodnie z sugestią Dziewczyny w czerwonych trampkach ^^ chusta dla dollfa.
24*55 cm, wzór dew drops shawl, równie dobrze mogę udziergać taka w rozmiarze ludziowym
czarna bawełna, druty rozm. 2 mm.
(swoją drogą poszukuje mniejszych, 1 mm najlepiej, ktoś coś?)
i szaliczek dla Blythe/Pullipa
piękna zieleń mchu, wełna estońska
3x48 cm
24*55 cm, wzór dew drops shawl, równie dobrze mogę udziergać taka w rozmiarze ludziowym
czarna bawełna, druty rozm. 2 mm.
(swoją drogą poszukuje mniejszych, 1 mm najlepiej, ktoś coś?)
i szaliczek dla Blythe/Pullipa
piękna zieleń mchu, wełna estońska
3x48 cm
tymczasem dziergają się następne ^^
Subskrybuj:
Posty (Atom)















