krótko a szybko. żyję, tylko jestem zapracowana.
podobno wyhodowałam sobie astmę, ale w to nie wierzę.
na drutach mam szaliczek, ze sprutej color afecttion. a w czytaniu mam Mundrą, bardzo bardzo dobra.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspólne czytanie i dzierganie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wspólne czytanie i dzierganie. Pokaż wszystkie posty
środa, 7 maja 2014
środa, 26 marca 2014
Wspólne czytanie i dzierganie
dawno nie pokazywałam środowego czytania-dziergania, co nie znaczy, że nie czytam i nie dziergam.
dzielnie kończę moje ufoki, zanim wrzucę na druty kolejne projekty (a tych mam sporo w zanadrzu) i zacznę szyć (na co pomysłów również mam już sporo).
zatem na drutach mam color affection (już prawie roczną) i greya (mężowy golf, ponad rok na drutach). a czyta się Castle i Clancy.
dzielnie kończę moje ufoki, zanim wrzucę na druty kolejne projekty (a tych mam sporo w zanadrzu) i zacznę szyć (na co pomysłów również mam już sporo).
zatem na drutach mam color affection (już prawie roczną) i greya (mężowy golf, ponad rok na drutach). a czyta się Castle i Clancy.
ogród na balkonie rośnie :) pietruszka wzeszła i niedługo trzeba będzie ja przepikować, rukola wschodzi intensywnie. czekam na kiełkowanie fasoli, poziomek i pomidorów, a gdy tylko dokupię doniczki i ziemię wysieję bazylię i sałaty.
Etykiety:
druty,
ogród na balkonie,
wspólne czytanie i dzierganie
środa, 29 stycznia 2014
środowe wspólne dzierganie i czytanie
pochorowałam się i siedzę w domu. czuje się jednak na tyle dobrze, że dziergam i czytam, z naciskiem na czytam. a że dałam sobie dyspensę od ambitnej literatury, połknęłam już trzy tomy Crossa i w końcu wzięłam się za bary z Greyem. (trochę wstyd, ale co tam).
dziergam ufoki, z dawien dawna zalegające w koszyku z robótkami. pod kolor książki, same szare historie.
mój niekończący się szary estończyk, powoli nabiera ostatecznego kształtu. no i jeszcze Grey mego pana męża.
i znów zaczynam part-time'owy romans z Empikiem.
dziergam ufoki, z dawien dawna zalegające w koszyku z robótkami. pod kolor książki, same szare historie.
i znów zaczynam part-time'owy romans z Empikiem.
Etykiety:
druty,
szal estoński,
wspólne czytanie i dzierganie
Subskrybuj:
Posty (Atom)
