studia w moim podeszłym wieku dają jednak w kość. tak mnie natchnęło w okolicach wakacji w zeszłym roku, kurcze mam tyle wolnego czasu, a pójdę sobie znowu na studia. no i poszłam. i nie mam na nic czasu. tymczasem jestem po pierwszej sesji, zdana, całkiem przyzwoicie. zatem mogłam zabrać sie za przyjemniejsze rzeczy :)
na BJD oczywiście. jakaś monotematyczna jestem. standardowo sesja w sisi coffee, maja tam nieziemsko piękne blaty stołów i podłogę. i fantastyczna obsługę :)
zatem - dwie chusty w rozmiarze na MSD, i kilka "patchworkowych" spódnic :
zdjęcia jak zawsze robiła Dżoana, a pozowała Dżoanowa Rheia (MNF)
środa, 3 lutego 2016
środa, 6 stycznia 2016
szaliczki udziergałam
nie mam czasu. raz że jakaś taka rozlazła jestem strasznie, niby mam się wziąć do roboty rano (wcześniej wstać rano) a nagle jakoś się robi 22 a ja nawet warzyw na zupę nie obrałam. Albo jestem w pracy, albo w szkole, albo zamartwiam się że nie zdążę się przygotować (zamiast się uczyć). nie umiem sie zebrać. smutne to
udziergałam szaliczki. tak chyba tylko po to, żeby zająć czymś ręce, bo proste to szalenie i można dłubać robiąc inne rzeczy jednocześnie.
udziergałam szaliczki. tak chyba tylko po to, żeby zająć czymś ręce, bo proste to szalenie i można dłubać robiąc inne rzeczy jednocześnie.
są do wzięcia. czysta żywa gryząca wełna, druty KP 3,5.
oba ok 35x200 cm
środa, 4 listopada 2015
dziergadła i uszytki
szybko.
praca nowa-stara (sklep z książkami na E), jest dobrze.
(płaca mała, ale ludzie świetni i głowa mi odpoczywa bardzo).
tymczasem co nieco na drutach, co nieco na maszynie (mam nową, z Lidla, jest ekstra). w telegraficznym skrócie zatem, trzy lalkowe spódnice i trzy lalkowe chusty:
zdjęcia: Dżoana
praca nowa-stara (sklep z książkami na E), jest dobrze.
(płaca mała, ale ludzie świetni i głowa mi odpoczywa bardzo).
tymczasem co nieco na drutach, co nieco na maszynie (mam nową, z Lidla, jest ekstra). w telegraficznym skrócie zatem, trzy lalkowe spódnice i trzy lalkowe chusty:
zdjęcia: Dżoana
poniedziałek, 21 września 2015
szczur
szał szycia małych zwierzątek trwa.
zrobiłam szczura. jest biały, postarzany tuszami distress (Ranger), jointowany, ruszają mu się łapki, nóżki i łepek. siedzi, stoi, co kto chce :)
bardzo pomocne jest takie dłubanie przy obecnych moich nastrojach
zrobiłam szczura. jest biały, postarzany tuszami distress (Ranger), jointowany, ruszają mu się łapki, nóżki i łepek. siedzi, stoi, co kto chce :)
bardzo pomocne jest takie dłubanie przy obecnych moich nastrojach
wtorek, 15 września 2015
piątek, 11 września 2015
króliki
zestaw DIY od Medveduski jest genialny, a sama Medveduska jest tak uroczą osobą :) jestem oczarowana, zarówno przygotowaniem zestawu, jak i kontaktem z artystką.
w skrócie: uszyłam dwa (na razie) zwierzaki, i myślę,że na nich się nie skończy.
zdjęcia by Joanna Frąckiewicz, jak zawsze :)
w skrócie: uszyłam dwa (na razie) zwierzaki, i myślę,że na nich się nie skończy.
zdjęcia by Joanna Frąckiewicz, jak zawsze :)
środa, 26 sierpnia 2015
Medveduska
poprawiłam sobie nastrój zakupami na etsy. a co tam.
zachwyciłam się mini-misiami i innymi stworzonkami robionymi przez Medveduskę, napisałam majla, pokonwersowałyśmy sobie bardzo miło (serio, to tak urocza osoba!)i w ciągu kilku dni (serio, tak szybko) dostałam paczkę z zestawem DIY.
dostałam kilka prezentów (co zawsze jest bardzo miłe) i gdy tylko wydrukuję sobie wzór wezmę się do pracy nad mini-misiem i mini-królikiem :)
pierwszy raz robię arrival paczki :)
zachwyciłam się mini-misiami i innymi stworzonkami robionymi przez Medveduskę, napisałam majla, pokonwersowałyśmy sobie bardzo miło (serio, to tak urocza osoba!)i w ciągu kilku dni (serio, tak szybko) dostałam paczkę z zestawem DIY.
dostałam kilka prezentów (co zawsze jest bardzo miłe) i gdy tylko wydrukuję sobie wzór wezmę się do pracy nad mini-misiem i mini-królikiem :)
pierwszy raz robię arrival paczki :)
Etykiety:
craft,
etsy,
o wszystkim i niczym,
szycie,
zabawki
Subskrybuj:
Posty (Atom)


